Cosplay makijażowy

 

Mimo że cosplay w Polsce nie osiągnął jeszcze takiej sławy jak za granicą, nie da się ukryć, że moda na niego stale rośnie i być może za kilka lat dorównamy artystom spoza naszego kraju. Pasja do „urzeczywistnienia” postaci z jakiegoś tekstu kultury – czy to filmu, czy to serialu, czy gry komputerowej, czy również literatury – połączona z nabytymi bądź nabywanymi umiejętnościami manualnymi, np. wizaż albo szycie, może sprawić, że jeśli będzie się naprawdę dobrym, znajdą się sponsorzy, a i praca na dłuższą metę.

Cosplayowe zarobki

Wbrew pozorom na cosplayu można całkiem sporo zarobić i to w różny sposób. Uczestniczenie w konwentach oraz festiwalach fantastyki podsuwa sposobności do zabłyśnięcia i stania się rozpoznawalnym w świecie fandomu. Od tego już niedaleka droga do bycia zauważonym przez osoby, którzy mogą zaproponować współpracę na dłuższą metę lub zapłacić za wykonanie konkretnego kostiumu czy też wesprzeć finansowo w dalszych, cosplayerowych projektach.

Tylko kostiumy?

Tyle że kariera cosplayera wcale nie musi ograniczać się wyłącznie do stworzenia przebrania, chyba że tego oczekuje zleceniodawca, który płaci za strój, a nie za jego noszenie czy wcielenie się w danego bohatera. Równie dobrze można zarabiać na samej sztuce makijażu, bo i tacy cosplayerzy cieszą się dużą sławą.

Od zera do mistrza make-upu

Makijażu, tak jak każdej umiejętności, można nauczyć się od podstaw i przy odpowiedniej dawce zaangażowania oraz chęci uczenia się na własnych błędach stopniowo osiągnie się kolejne szczeble progresu. Nawet jeśli cosplay będzie początkową motywacją, może okazać się, że doprowadzenie sztuki wizażu do perfekcji przyda się jako narzędzie profesjonalnej pracy. Czy jest coś przyjemniejszego od połączenia pasji z karierą?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *